Konfitura z przemrożonej żurawiny i jabłek

Wyobraź sobie jesienny spacer po górach. Powietrze jest rześkie, policzki lekko zaróżowione od chłodu, a gdzieś obok unosi się zapach dymu i wędzonego sera. Na straganie kupujesz świeżego oscypka. Jeszcze ciepłego, pachnącego, z apetycznymi śladami po grillu. Trzymasz go w dłoniach i już wiesz, że zjesz go z przyjemnością. Ale pomyśl, jak cudownie smakowałby z odrobiną domowej konfitury z żurawiny i jabłek. ❤️Słony, wędzony ser, a obok gęsta, rubinowa konfitura. Jej owocowa kwaskowatość przełamuje słoność oscypka, jabłka łagodzą smak żurawiny, a razem tworzą połączenie, do którego chce się wracać.

I właśnie dlatego co roku w październiku przygotowuję tę konfiturę.

Co roku, od wielu lat, gdy tylko pojawia się w sklepach, kupuję kilogram tych czerwonych owoców i zabieram się za przygotowanie domowej konfitury z dodatkiem jabłek.

W tym roku jest dokładnie tak samo. Żurawina już kupiona, jabłka czekają, a ja szykuję się na moje coroczne kuchenne zamieszanie. Lubię ten moment, kiedy owoce trafiają do garnka, żurawina zaczyna pękać, a cała kuchnia wypełnia się owocowym aromatem.

Dodatek jabłek łagodzi jej charakterystyczną kwaskowatość, a ja nie potrzebuję wielu wymyślnych składników. Wystarczy dobry owoc, trochę cukru i cierpliwość.

Konfitura z żurawiny i jabłek.

Składniki

  • 1 kg świeżej żurawiny
  • 500 g jabłek po obraniu i usunięciu gniazd nasiennych
  • 200–250 g cukru/ można więcej cukru jeśli lubisz słodkie
  • około 100 ml wody

Przygotowanie

  1. Przemroź żurawinę. Włóż umyte i osuszone owoce do zamrażarki na noc. Następnie je rozmroź. To mój sposób na przygotowanie owoców do konfitury.
  2. Przygotuj jabłka. Obierz je, usuń gniazda nasienne i pokrój.
  3. Zacznij gotowanie. Wlej wodę do szerokiego garnka, dodaj żurawinę i jabłka. Podgrzewaj na małym ogniu przez około 15–20 minut, aż owoce zmiękną i żurawina popęka. Mieszaj od czasu do czasu.
  4. Dodaj cukier. Wsyp najpierw 200 g cukru i dokładnie wymieszaj. Gotuj bez przykrycia przez kolejne 15–30 minut, aż konfitura zgęstnieje.
  5. Spróbuj i dopasuj smak. Jeśli konfitura jest dla Ciebie zbyt kwaśna, dodaj pozostałe 50 g cukru. Ja lubię, kiedy żurawina zachowuje swój wyrazisty charakter.
  6. Sprawdź konsystencję. Nałóż odrobinę na zimny talerzyk. Po chwili łatwiej ocenisz, czy konfitura jest już odpowiednio gęsta.

Wskazówka: czas gotowania zależy od soczystości owoców i szerokości garnka. Po ostudzeniu konfitura zgęstnieje jeszcze bardziej.

Ważne: przy tak małej ilości cukru nie zakładaj, że konfitura będzie bezpieczna przez wiele miesięcy w temperaturze pokojowej. Do dłuższego przechowywania zastosuj sprawdzoną metodę utrwalania np. w garnku z wodą. Jeśli nie masz pewności, przechowuj konfiturę w lodówce i zużyj w krótkim czasie albo zamroź porcje.

A do tego… ciepły oscypek! 🧀

Mam swój ulubiony sposób na podanie tej konfitury. Podgrzewam oscypek na grillu, aż robi się ciepły i mięciutki. Przekładam go na talerzyk, a obok dodaję łyżeczkę żurawinowo-jabłkowej konfitury.

Połączenie słonego, wędzonego sera z lekko kwaśną żurawiną i delikatnością jabłek bardzo mi odpowiada. Nie potrzeba już niczego więcej. To prosta przekąska, którą uwielbiam przygotowywać w chłodne jesienne dni.

Lubię, kiedy w ciągu roku są takie momenty, na które czeka się z przyjemnością. U mnie jednym z nich jest właśnie październikowa konfitura. Nie zmieniam tej tradycji, bo zwyczajnie sprawia mi radość.

Kilogram żurawiny, kilka jabłek, garnek i chwila spędzona w kuchni. Potem zostaje jeszcze ten najlepszy etap: otworzyć słoiczek i podać konfiturę z ciepłym oscypkiem.

I tak co roku. Bez wielkiej okazji, za to z ogromną przyjemnością. ❤️

A Wy przygotowujecie jesienią swoje ulubione przetwory? Macie takie przepisy, do których wracacie od lat, dokładnie o tej samej porze roku? Chętnie poczytam o Waszych domowych tradycjach.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *