Ziele angielskie i liść laurowy duet u mnie obowiązkowy
Zupa bez ziela angielskiego i liścia laurowego to u mnie nie zupa. Dodaję je zawsze, odruchowo, jakby same pilnowały garnka. W tym wpisie piszę, co naprawdę robią w zupie, dlaczego kuchnia od lat wiedziała swoje i czy czasem nie komplikujemy rzeczy, które od dawna działają.
