Domowa mikstura na odporność – przepis

jez 1

Od dawna interesuję się naturalnymi, domowymi sposobami wspierania odporności. Lubię przepisy, które są proste, oparte na znanych składnikach i które faktycznie da się stosować na co dzień, bez przesady i bez udawania cudów.

Ten przepis nie jest moim odkryciem. To jedna z tych receptur, które krążą od lat, głównie wśród osób korzystających z produktów pszczelich. Ja tylko lekko ją zmodyfikowałam, dopasowując do tego, co sama lubię i stosuję w domu. Co to za mikstura? To połączenie miodu, pyłku, propolisu i jeżówki – składników, które wiele osób zna i ceni w okresie jesienno-zimowym. U mnie ważną rolę odgrywa sok z jeżówki purpurowej, którego nie dodaję symbolicznie, tylko w pełnej ilości. Dzięki temu mikstura ma wyraźniejszy charakter. Dodałam też odrobinę świeżego imbiru oraz niewielką ilość soku z cytryny, głównie dla smaku i lekkiego zakwaszenia.

Składniki:

  • 250 g płynnego miodu
  • 5 łyżek pyłku kwiatowego
  • 2 małe kieliszki nalewki propolisowej
  • 1 cała butelka (50 ml) soku z jeżówki purpurowej
  • sok z ½ cytryny (świeżo wyciśnięty, przecedzony)
  • 1–2 cm świeżego imbiru (starty drobno lub sam sok)

Przygotowanie: Imbir obieram, ścieram na drobnej tarce i odciskam sok. Do miski lub blendera dodaję miód, pyłek, propolis oraz całą butelkę soku z jeżówki. Na końcu dolewam sok z imbiru i cytryny. Całość dokładnie ale krótko miksuję. Przelewam do czystego, szklanego słoika i przechowuję w lodówce. Po zrobieniu odczekuję około dobę aby składniki się przegryzły .

Jak stosuję. Najczęściej: 1 łyżeczka dziennie profilaktycznie w okresie osłabienia: 1 łyżeczka 2–3 razy dziennie przez kilka dni. Miksturę robię w niewielkiej ilości i staram się zużyć ją w ciągu 10–14 dni.

Kilka ważnych uwag. To nie jest lek, tylko domowy sposób wspierania organizmu. Nie stosować przy alergii na produkty pszczele. Jeżówkę najlepiej stosować krótkoterminowo, z przerwami.

Lubię takie przepisy, bo są proste. Każdy może je dostosować do siebie, a sama mikstura nie udaje niczego więcej, niż jest w rzeczywistości.

A byłabym zapomniała dla mnie jest pyszna w smaku.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *