Jagody leśne zasypane cukrem. Smak dzieciństwa zamknięty w słoiczku

Są takie smaki, które zostają w pamięci na całe życie. Dla mnie to właśnie leśne jagody zasypane cukrem, pasteryzowane.
Kiedy byłam dzieckiem i jeździłam do cioci na wieś, zawsze stały w spiżarni małe musztardowe słoiczki pełne jagód. Pamiętam, że kiedy bolał mnie brzuch albo dopadła mnie biegunka, ciocia otwierała jeden z nich i dawała mi kilka łyżeczek, albo cały słoiczek. Pamiętam, że zjadałam go z wielką przyjemnością.

Nie wiem, czy bardziej pomagały jagody, czy troska, z jaką je podawała. Wiem tylko, że po chwili było lepiej.
Do dziś, kiedy widzę jagody w lesie albo na targu, wracają tamte wakacje. Zapach lasu, fioletowe dłonie od zbierania i smak, którego nie da się pomylić z żadnym innym.


Jagody leśne zasypane cukrem
Składniki:
– 1 kg świeżych jagód leśnych
– 300-400 g cukru


Przygotowanie
Jagody delikatnie przebierz i opłucz. Osusz je bardzo dokładnie. Wyparzone słoiki napełniaj warstwami. Najpierw jagody, potem cienka warstwa cukru i tak aż do pełna.
Na samą górę wsyp jeszcze cienką warstwę cukru. Zakręć słoiki.
Ustaw je w garnku wyłożonym ściereczką, zalej ciepłą wodą do około trzech czwartych wysokości słoików i pasteryzuj około 15-20 minut od chwili, gdy woda zacznie delikatnie wrzeć.


Po wyjęciu odwróć słoiki do góry dnem i pozostaw do całkowitego ostygnięcia.
Tak przygotowane jagody świetnie sprawdzają się zimą do naleśników, owsianki, deserów czy herbaty.

Dziś wiem, że jagody są po prostu pyszne. Ale dla mnie znaczą coś więcej. Przypominają beztroskie wakacje, las pachnący po deszczu i moją ciocię i jej troskę o zdrowie.
Do dziś, kiedy otwieram taki słoiczek, mam wrażenie, że na chwilę wracam do tamtych dni.
A Wy też macie taki smak z dzieciństwa, który przenosi Was do wakacji u babci, cioci albo dziadków? Jestem bardzo ciekawa Waszych wspomnień.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *